Woody Allen :: menu
napisy l linki l index
biografia l filmografia l cytaty l książki l wiadomości l foto l wywiady l artykuły l nagrody l dvd l muzyka l teatr
Wiadomości:

 Woody Allen - mini-przegląd starszych filmów. (29 grudnia 2005)

DKF Socjologów "Pod Spodem" przy Instytucie Socjologii UW zaprasza serdecznie na wydarzenie specjalne, przygotowane pod patronatem Ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce i we współpracy z Kino.Lab: Woody Allen - mini-przegląd starszych filmów.
Przegląd obejmie trzy wieczory, na których pokażemy 5 znakomitych filmów nowojorskiego reżysera, które nigdy nie miały polskiej premiery kinowej i do dzisiaj są trudno dostępne na legalnych nośnikach:

5. stycznia (czw): "Miłość i śmierć", godz.19.15
6. stycznia (pt): "Wnętrza" oraz "Wrzesień", godz. 19.15
7. stycznia (sob): "Zelig" oraz "Wspomnienia z gwiezdnego pyłu", godz. 18

Miejsce: Dom Sztuki, ul. Wiolinowa 14 (stacja Metro Ursynów)
Bilety: pokaz czwartkowy - 6zł, pokazy piątkowy i sobotni - 10zł, karnet na wszystkie pokazy - 22zł.

Równoległe pokazy (pojedyncze) w/w filmów będą się odbywały w Kinie Lab w CSW w terminie 5-11. stycznia.

Od drugiego tygodnia stycznia przegląd 'rusza w Polskę'.
Pojawi się w kolejności w:
DKFie przy Kinie Żak w Gdańsku,
DKFie Klatka przy Centrum Kultury Zamek w Poznaniu,
DKFie Bies przy Kinie Amok w Gliwicach oraz
Kinie Pod Baranami w Krakowie.

Terminy pokazów w innych miastach zostaną podane przez tamtejszych współorganizatorów przeglądu.


Woody Allen nie wystąpi w Fabryce Trzciny (10 grudnia 2005)

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie odbędzie się koncert Woody'ego Allena w Fabryce Trzciny.Jak donosi serwis CGM nie potwierdziły się wcześniejsze informacje na temat występu Woody'ego Allena i jego New Orleans Jazz Band. Zespół nie wystąpi w Fabryce Trzciny. Centrum Artystyczne oficjalnie zdementowało tę wiadomość.

Zagorzałym fanom twórczości mistrza pozostaje wizyta w kinie na jego najnowszym obrazie - "Wszystko gra". Komedia, która została nakręcona przez Allena w Londynie z udziałem takich sław, jak Scarlett Johansson i Emily Mortimer oraz Brian Cox, wejdzie na nasze ekrany w marcu. (film.onet.pl)


 Jest tytuł najnowszego filmu Woody'ego Allena (20 listopada 2005)

"Scoop", to tytuł najnowszego filmu Woody'ego Allena. Zdjęcia do niego powstawały latem w Londynie, a premiera odbędzie się najprawdopodobniej latem przyszłego roku.

Główną rolę w "Scoop" gra Scarlett Johansson, która od czasu roli w poprzednim filmie Allena, "Wszystko gra", uznawana jest za jego nową muzę. W "Scoop" aktorka wciela się w rolę amerykańskiej studentki dziennikarstwa, która przyjeżdża na wakacje do Londynu. Tutaj dziewczyna wplątuje się w śledztwo w sprawie serii morderstw i zakochuje w namiętnym Angliku (w tej roli Hugh Jackman).

W "Scoop" w jednej z ról występuje także sam Allen. Reżyser wciela się tutaj w rolę mężczyzny, który udaje ojca amerykańskiej studentki. Allen nie grał w swoich filmach do 2003 roku. Ostatnio pojawił się w swoim "Życie i cała reszta".

Według wcześniejszych informacji "Scoop" miał być gotowy na przyszłoroczny MFF w Berlinie. Obecnie wiadomo już, że Allen nie zdąży do tego czasu zakończyć jego produkcji. (stopklatka.pl)


 Woody Allen w Polsce? (13 listopada 2005)

31 grudnia tego roku w Warszawie odbędzie się najprawdopodobniej koncert zespołu The Woody Allen New Orleans Jazz Band - podaje serwis cgm.pl.

Na razie wiadomo jedynie, że grupa zagra w Centrum Artystycznym Fabryka Trzciny. Wiadomość ta nie została jednak potwierdzona przez organizatorów warszawskiego koncertu.
Seria koncertów rozpocznie się 19 grudnia w Brighton w Wielkiej Brytanii, a zakończy w Warszawie w Sylwestra. Zespół odwiedzi m.in. Mediolan, Lizbonę, Barcelonę i Ateny.

Woody Allen muzyką pasjonował się od dzieciństwa. Jazz, zwłaszcza dawny styl nowoorleański i swing z lat 30. i 40., jest stale obecny w jego filmach. Wystarczy wspomnieć "Złote czasy radia" czy "Manhattan". Dla Allena była to muzyka młodości i niezwykle cenne artystyczne doświadczenie. Jazz to dla niego witalność, a także - jak to ujmuje - prymitywizm.

- Grając jazz wyłączam się zupełnie z życia - zwierza się w jednym z wywiadów - daję się unosić - tłumaczy artysta. Jazz jest dla niego odpoczynkiem dla intelektu, sztuką instynktowną. Z drugiej jednak strony reżyser nie ukrywa, że jako muzyk chciałby zdobyć uznanie - jeśli nawet nie jako artysta, to choćby tylko "rzemieślnik klarnetu".

O jego pasji Barbara Kopple nakręciła w 1998 roku dokument "Wild Man Blues".
(film.onet.pl)


4 miliony dolarów za nowego Allena. (20 czerwca 2005)

Studio DreamWorks zajmie się dystrybucją "Match Point", najnowszego filmu Woody'ego Allena, na terenie Ameryki Północnej. Za prawa do dystrybucji obrazu DreamWorks zapłacił 4 miliony dolarów.

Światowa premiera najnowszego filmu Allena odbyła się w czasie tegorocznego MFF w Cannes. Film, prezentowany tu poza konkursem, spotkał się z bardzo życzliwym przyjęciem, a wielu obserwatorów uznało, że gdyby "Match Point" trafił jednak do konkursu, miałby ogromne szanse na zdobycie Złotej Palmy. Mówi się także, że to najlepszy obraz Allena od lat i najbardziej mroczny z jego ostatnich filmów.

"Match Point", pierwszy film Allena w całości nakręcony w Londynie, będzie czwartym filmem tego twórcy, którego dystrybucją zajmowało będzie się studio DreamWorks. Studio wprowadziło już na ekrany kin jego "Drobnych cwaniaczków" w 2000 roku, "Klątwę skorpiona" rok później oraz "Hollywood Ending" w roku 2002.

Szefowie DreamWorksa już na jesień zapowiadają początek oscarowej promocji "Match Point". Mówi się, że nowa muza Allena, Scarlett Johansson, która gra tu jedną z głównych ról, na olbrzymie szanse na nagrodę Amerykańskiej Akademii w kategorii Najlepsza Aktorka.

Allen przygotowuje się obecnie do rozpoczęcia pracy na planie swojego kolejnego obrazu. Także ten film w całości nakręcony zostanie w Londynie, a główną rolę zagra w nim Scarlett Johansson.

Polska premiera "Match Point" zapowiadana jest na przełom tego i przyszłego roku. (stopklatka.pl)


Steven Spielberg najlepszym reżyserem wszech czasów. (20 czerwca 2005)

Steven Spielberg uznany został za najlepszego reżysera wszech czasów. Plebiscyt na 20 największych mistrzów kamery przeprowadzony został wśród czytelników magazynu filmowego "Empire".

Poza Spielbergiem w pierwszej trójce największych filmowych reżyserów znaleźli się także Alfred Hitchcock na miejscu 2. oraz Martin Scorsese, który uplasował się na pozycji 3.

Pierwsza dziesiątka największych reżyserów wszech czasów przedstawia się następująco:

1. Steven Spielberg
2. Alfred Hitchcock
3. Martin Scorsese
4. Stanley Kubrick
5. Ridley Scott
6. Akira Kurosawa
7. Peter Jackson
8. Quentin Tarantino
9. Orson Welles
10. Woody Allen

W drugiej dziesiątce znajdują się między innymi: na miejscu 11. tegoroczny laureat Oscara, Clint Eastwood, a na kolejnych pozycjach David Lean oraz bracia Coen.

W dwudziestce "Empire" zabrakło niestety miejsca dla takich gigantów jak George Lucas, Charlie Chaplin oraz Tim Burton. (stopklatka.pl)


Woody Allen ujawnił szczegóły swojego filmu. (20 czerwca 2005)

Najnowszy film Woody'ego Allena będzie kolejnym kręconym w Londynie. "Pogoda jest pochmurna i deszczowa, więc jestem w niebie" - powiedział reżyser. Film będzie komediowym melodramatem.

Scarlett Johansson zagra amerykańską studentkę, która plącze się w romans z brytyjskim arystokratą. "Ja zagram trzeciorzędnego amerykańskiego rozbawiacza, co jest dla mnie idealne, bo nim w rzeczywistości jestem" - zaznaczył Allen.

Film, którego tytuł tradycyjnie pozostanie nieznany do czasu zakończenia produkcji jest finansowany przez Ingenious Films, BBC Films i Bank of Ireland. Producentami są Letty Aronson i Gareth Wiley. Koprodukcją zajmą się Helen Robin i Nicky Kentish Barnes. Producentami wykonawczymi są Steven Tenenbaum, Jack Rollins i Charles H. Joffe.

W filmie zagrają Hugh Jackman ("X-Men 3"), Scarlett Johansson ("Między słowami") i Ian McShane ("Deadwood"). Rozpoczęcie zdjęć do najnowszego obrazu Woody'ego Allena zaplanowano na 28 czerwca. (filmweb.pl)


Jackman w najnowszym filmie Woody'ego Allena. (20 czerwca 2005)

Hugh Jackman ("X-Men 3") dołączy do Scarlett Johansson ("Między słowami") i Iana McShane'a ("Deadwood") na planie najnowszego, niezatytułowanego jeszcze filmu Woody'ego Allena. Prace nad nową produkcją finansowaną przez BBC będą realizowane w Londynie. Nie ujawniono jeszcze o czym będzie opowiadał scenariusz projektu.

Rozpoczęcie zdjęć do najnowszego obrazu Woody'ego Allena zaplanowano na 28 czerwca. (filmweb.pl)


Woody Allen kręci dla BBC. (20 czerwca 2005)

Brytyjska wytwórnia BBC Films zamierza przygotować kilka projektów nowych filmów komediowych. Pierwszym krokiem jest podpisanie kontraktu na produkcję następnego po "Match Point" europejskiego obrazu Woody’ego Allena.

W filmie główną rolę zagra Scarlett Johansson. To będzie drugie spotkanie pary Allen - Johansson. Zdjęcia do tego nie zatytułowanego jeszcze filmu rozpoczynają się 28 czerwca w Londynie. Szczegóły trzymane są przez reżysera w tajemnicy. (filmweb.pl)


Ian McShane zagra w nowym filmie Woody'ego Allena. (20 czerwca 2005)

Aktor dołączył tym samym do Scarlett Johannson i samego reżysera, który zapowiedział, że również zagra w filmie.

Zdjęcia do obrazu powstaną w Londynie. Jak zwykle w przypadku projektów Allena na temat fabuły nic nie wiadomo.

McShane znany jest z serialu "Deadwood". Na dużym ekranie można go było zobaczyć m.in. w thrillerze "Sexy Beast". (film.onet.pl)


Cannes 2005. Świetne przyjęcie "Match Point" Woody'ego Allena (19 maja 2005)

Film Woody'ego Allena "Match Point" został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność na porannym pokazie pozakonkursowym w Cannes.

Reżyser, który swoje filmy kręci przede wszystkim w Nowym Jorku, przyznał, że praca na planie w Londynie zdecydowanie uczyniła go bardziej kreatywnym. Jest to też pierwszy film, który na festiwalu przyjęto brawami.

"Match Point" jest opowieścią o irlandzkim tenisiście (Jonathan Rhys-Meyers) wywodzącym się z biednej rodziny, który dostaje szansę awansu na wyższy poziom w hierarchii społecznej. Dostaje pracę w korporacji prowadzonej przez zamożną familię, pretendując równocześnie do roli małżonka ich córki. Jego sukces zostaje jednak przyćmiony przez byłą narzeczoną (Scarlett Johansson) jego szwagra, która daremnie próbuje zrobić karierę aktorską w Londynie. Schemat rozwoju wypadków kształtuje się podobnie jak to miało miejsce w "Zbrodniach i wykroczeniach" zrealizowanych przez Allena w 1990 roku.

Historia mogłaby zdarzyć się równie dobrze w Nowym Jorku albo San Francisco- wyznał Allen w jednym z festiwalowych wywiadów. Na miejsce wybrałem, jednak Londyn, gdyż jego atmosfera działa na mnie bardzo twórczo. Wydaje mi się dość jasne, że każda myśląca osoba posiada w sobie dużo niesprawiedliwości i jawnych występków, które zdarzają się codziennie, na każdym kroku. Są to emocjonalne wykroczenia, psychiczne nadużycia, a także przestępstwa międzynarodowe, które często nie zostają nawet ukarane i często nawet bywają nagradzane. Nie myślę by mój punkt widzenia był zbyt cyniczny. Uważam, że obrałem właściwą perspektywę- skomentował reżyser.

Akcja filmu toczy się [...] w środowisku brytyjskiej elity. Nie ma w nim żadnych amerykańskich odniesień, jest za to drapieżność przypominająca dawne brytyjskie kino o społecznym ostrzu. Allen, który umiał podrabiać język Bergmana i Felliniego, tym razem znakomicie wchodzi w skórę zimnego, bezwzględnego ironisty spod znaku Loseya i Pintera. Jest w tym filmie bardziej angielski niż angielskie kino, z Jamesem Ivory'm na czele, aby na końcu dokonać przewrotnej wolty - napisał w swojej relacji Tadeusz Sobolewski z "Gazety Wyborczej".

Zaś w "Rzeczpospolitej" czytamy: "Match Point" to obraz całkowicie odmienny. Nie ma w nim znerwicowanego, niezgrabnego inteligenta, nie ma śladu po obsesjach Allena na temat religii, seksu, żydostwa. Nie ma nawet Nowego Jorku. A film zachwyca. Profesjonalną robotą, znakomitą grą aktorów, inteligentnym i przewrotnym spojrzeniem na dzisiejszą moralność.

Film Allena nie startuje w konkursie głównym, będąc jedną z atrakcji pokazów specjalnych tej imprezy.(stopklatka.pl)


Woody Allen kręci dla BBC (15 maja 2005)

Brytyjska wytwórnia BBC Films zamierza przygotować kilka projektów nowych filmów komediowych. Pierwszym krokiem jest podpisanie kontraktu na produkcję następnego po "Match Point" europejskiego obrazu Woody'ego Allena.

W filmie główną rolę zagra Scarlett Johansson. To będzie drugie spotkanie pary Allen - Johansson. Zdjęcia do tego nie zatytułowanego jeszcze filmu rozpoczynają się 28 czerwca w Londynie. Szczegóły trzymane są przez reżysera w tajemnicy. (filmweb.pl)


Zadowolony Woody Allen (7 maja 2005)

Woody Allen jest bardzo zadowolony ze swojego najnowszego filmu "Match Point", ponieważ zagrała w nim Scarlett Johansson, którą reżyser uważa za ogromny atut projektu.

Allen obsadził 20-letnią gwiazdę w głównej roli, kiedy ze współpracy z nim zrezygnowała zapracowana Kate Winslet i ta nieoczekiwana zmiana najwyraźniej okazała się dla filmu bardzo korzystna.

"Jestem bardzo zadowolony z tego filmu. Z reguły po ukończeniu filmu mam ochotę schować się w jakiejś dziurze, ale tym razem jestem bardzo pewny siebie, ponieważ Scarlett Johansson jest niezwykle utalentowaną aktorką i wielkim atutem mojego filmu" - mówi reżyser.

"Match Point" zadebiutuje na ekranie podczas zbliżającego się Festiwalu Filmowego w Cannes. (film.onet.pl)


Scarlett Johansson w nowym filmie Woody'ego Allena (7 maja 2005)

Scarlett Johansson zagra główną rolę w nowym, tradycyjnie nie zatytułowanym jeszcze filmie Woody'ego Allena, do którego zdjęcia rozpoczynają się 28 czerwca w Londynie. Szczegóły trzymane są przez Allena w tajemnicy.

Będzie to już drugi film Johansson i Allena. Wcześniej spotkali się na planie "Match Point" obrazu, który swoją światową premierę będzie miał podczas tegorocznego festiwalu w Cannes. (filmweb.pl)


Jak to robi Woody Allen?
(23 marca 2005)


Woody Allen nie zgadza się z opinią, że produkcja filmu jest niezwykle czasochłonna, ponieważ jego dzieła zawsze powstawały bardzo szybko.

Nowojorski reżyser, który od ponad 30 lat produkuje średnio jeden film rocznie, dziwi się długim okresom produkcji większości hollywoodzkich projektów.

"Większość reżyserów uwijałaby się ze swoją pracą bardzo szybko, gdyby nie musieli tracić czasu na zdobywanie funduszy. Teraz wygląda to tak, ze najpierw piszą albo kupują scenariusz, potem spotykają się na lunchu z producentem albo z Jackiem Nicholsonem, potem umawiają się na milion spotkań i po jakichś dwóch latach powstaje film. Ja zabieram się za robienie filmu natychmiast, więc nie tracę czasu na bzdury. Zresztą to wcale nie jest takie trudne. Kilka miesięcy na pisanie scenariusza, kolejne kilka miesięcy na zdjęcia i kilka miesięcy na montaż. Mam dużo wolnego czasu" - twierdzi Allen. (film.onet.pl)


Pozwala widzom uciec od problemów. (22 marca 2005)

Woody Allen wierzy, że udało mu się osiągnąć sukces, ponieważ jego filmy są adresowane do ludzi, którzy chcą uciec od brutalnych realiów współczesnego życia.

Legendarny reżyser uważa, że wielu widzów szuka w jego komediach znieczulenia na własne lęki.

"Wielu ludzi patrzy na życie z dwóch perspektyw jednocześnie i traktuje życie jak komedię, aby uniknąć konfrontacji z koszmarną rzeczywistością. Można się nad tym zastanawiać, spaść w depresję albo popełnić samobójstwo lub wybrać komediowe podejście do życia. Właśnie dlatego te wszystkie smutne historie, które przydarzają się bohaterom filmów i spektakli bardzo rzadko są udziałem prawdziwych zwyczajnych ludzi" - powiedział artysta w wywiadzie dla magazynu "Empire". (film.onet.pl)


Nie konkuruje ze Spielbergiem czy Scorsese. (22 marca 2005)

Woody Allen skromnie twierdzi, że gwiazdy występujące w jego filmach współpracują z nim jedynie w przerwach między większymi projektami.

Nowojorski reżyser słynie z tego, że w jego filmach grywają największe gwiazdy światowego kina, które w dodatku godzą się na skandalicznie niskie honoraria. Sam Allen nie zgadza się jednak z teorią, że wszyscy hollywoodzcy aktorzy marzą o rolach w jego filmach.

"Ci ludzie pracują ze mną w przerwach między interesującymi projektami. Gdybym zadzwonił do nich z propozycją roli w tym samym czasie, co Steven Spielberg lub Martin Scorsese oferujący w dodatku sporą gażę, nawet nie chcieliby ze mną rozmawiać. Jeżeli jednak dzwonię do nich w czerwcu, kiedy właśnie zakończyli pracę nad jednym filmem, zainkasowali za to 10 milionów dolarów i do sierpnia nie mają nic do roboty, wówczas przyjmują rolę, jeżeli tylko przypadnie im do gustu" – wyjaśnia reżyser. (film.onet.pl)


Widzowie przyprawiają go o ból głowy. (22 marca 2005)

Widzowie, którzy na podstawie filmów wyciągają wnioski o osobowości aktorów, zawsze przyprawiali Woody Allena o ból głowy.

Słynny nowojorski reżyser obawia się, że z powodu charakterystycznych okularów, większość widzów przykleja mu etykietkę intelektualisty, podobnie jak w przypadku wielu innych gwiazd, których fizyczne atrybuty decydowały o ich publicznym wizerunku.

"Ludzie patrzą na Charliego Chaplina i myślą, że facet był włóczęgą, chociaż wcale tak nie było, bo Chaplin był bardzo eleganckim i dobrze wychowanym człowiekiem. Groucho Marx również w niczym nie przypominał obleśnego gościa, którego pamiętacie z ekranu. Był szalenie inteligentny i oczytany. Ja jestem zwykłym facetem, który ogląda mecz baseballowy z piwem w ręce, ale wszyscy myślą, że skoro noszę okulary, to muszę być intelektualistą" – wyjaśnia Allen. (film.onet.pl)


Rozterki Woody'ego Allena. (27 lutego 2005)

Woody Allen często ma problemy z decyzją, czy jego kolejny film będzie komedią, czy dramatem, więc bez oporów wykorzystuje podobne wątki w obu gatunkach.

Nowojorski reżyser był tak zachwycony swoim pomysłem na film inna kobieta z 1988 roku, że 8 lat później wykorzystał centralny wątek w musicalu wszyscy mówią kocham cię z Julią Roberts i Drew Barrymore w rolach głównych.

"Wielokrotnie zdarzało się, że miałem dobry pomysł na fabułę i długo rozważałem, czy powinienem go rozwinąć w sposób bardziej komediowy, czy raczej dramatyczny" - powiedział filmowiec w wywiadzie dla magazynu "Hotdog".

"Przychodzi mi do głowy chociażby 'Inna kobieta' z Geną Rowlands, gdzie kobieta słyszy rozmowy w sąsiadującym z jej mieszkaniem gabinetem psychoterapeutycznym. Pomyślałem, że wyszłaby z tego bardzo zabawna komedia, ale potem doszedłem do wniosku, że to jednak świetny materiał na poważną historię. Po długim namyśle nakręciłem poważny film, a kilka lat później wykorzystałem ten sam pomysł we 'Wszyscy mówią: kocham cię' i zrobiłem małą komedyjkę. W trakcie mojej kariery podobne sytuacje przydarzały się kilkakrotnie" - mówi Woody Allen. (film.onet.pl)


Kamera Dawida dla Woody'ego Allena. (5 lutego 2005)

3. Warszawski Festiwal Filmów o Tematyce Żydowskiej odbędzie się w dniach 25-30 października 2005 roku i połączony będzie z retrospektywą filmów Woody'ego Allena.

Obecnie trwają negocjacje w sprawie zaproszenia wybitnego reżysera do Polski na Festiwal`05, na którym zostanie przyznana Allenowi Honorowa Nagroda Kamera Dawida`05 jako podziękowanie za jego twórczość. Trzecia edycja zawierać będzie pokazy konkursowe w czterech kategoriach głównych i sześciu podkategoriach. Do konkursu stanęły najnowsze filmy dokumentalne i fabularne, w sumie 74 produkcje z 17 krajów: Polska, Niemcy, Francja, Kanada, Izrael, Włochy, Meksyk, Dania, Australia, Ukraina, Nowa Zelandia, Indie, USA, Argentyna, Belgia, Rosja i Słowacja.

Festiwal Filmów o Tematyce Żydowskiej został zaproszony do wzięcia udziału w Światowej Konferencji Dyrektorów Festiwali Żydowskich, która odbyła się w Bostonie, USA, w dniach 4 - 11 listopada 2004. Festiwal Warszawski był reprezentowany przez Dyrektora, który nawiązał współpracę ze wszystkimi 80 dyrektorami festiwali Żydowskich z całego świata. Największa ilość Festiwali odbywa się w USA, bo aż ok. 65, ponadto Festiwale takie odbywają się w Kanadzie, Meksyku, Argentynie, Hongkongu, Australii i Europie.

W trakcie konferencji w Bostonie zostało zawiązane Stowarzyszenie Europejskich Żydowskich Festiwali Filmowych w skład którego weszli wszyscy dyrektorzy festiwali żydowskich z Europy.

Organizatorzy 3. Warszawskiego Festiwalu Filmów o Tematyce Żydowskiej czekają na zgłoszenia, a wszelkie informacje można znaleźć na stronie www.wjff.pl (stopklatka.pl)


Komicy wszech czasów. (5 stycznia 2005)

Peter Cook ("Czarny książę"), legendarny nieżyjący już brytyjski komik, został uznany przez kolegów z branży z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych za najwybitniejszego artystę komediowego wszech czasów. Na podium znaleźli się także John Cleese ("Sens życia według Monty Pythona") i Woody Allen ("Klątwa skorpiona").

Peter Cook największą popularność zyskał dzięki udziałowi w telewizyjnym serialu stacji BBC, "Not Only... But Also", w którym wystąpił u boku Dudley'a Moore'a. Do niezapomnianych ról aktora należy także kreacja w filmie "Bedazzled".
Na pozycji drugiej uplasował się John Cleese, słynny brytyjski komik, jeden z założycieli kultowej grupy Monty Python.
Miejsce trzecie zajął Woody Allen, najsłynniejszy nowojorczyk świata, wybitny amerykański aktor, reżyser, scenarzysta i muzyk, autor ponad 50 filmów.
Plebiscyt zorganizowała brytyjska stacja telewizyjna Channel 4. W zabawie udział wzięło 300 scenarzystów, reżyserów i aktorów komediowych.

Pierwsza dziesiątka komików wszech czasów:

1. Peter Cook
2. John Cleese
3. Woody Allen
4. Eric Morecambe
5. Groucho Marx
6. Tommy Cooper
7. Stan Laurel i Oliver Hardy (Flip i Flap)
8. Billy Connolly
9. Vic Reeves i Bob Mortimer
10. Richard Pryor. (interia.pl)

Archiwum wiadomości : 2004, 2003