Woody Allen :: menu
napisy l linki l index
biografia l filmografia l cytaty l książki l wiadomości l foto l wywiady l artykuły l nagrody l dvd l muzyka l teatr
Wszystko gra - Match Point
dramat, thriller, USA, Wielka Brytania, 2005  /  plakat/okładka
Premiera kinowa w Polsce: 7 kwietnia 2006

Obsada:
Chris Wilton: Jonathan Rhys-Meyers
Nola Rice: Scarlett Johansson
Chloe Hewett Wilton: Emily Mortimer
Tom Hewett: Matthew Goode
Alec Hewett: Brian Cox
Detektyw Banner: James Nesbitt
Pan Townsend: Alexander Armstrong
Carol: Rose Keegan
Reeves: Eddie Marsan
Heather: Miranda Raison
Samantha: Zoe Telford
Agent mieszkaniowy: Paul Kaye
Eleanor Hewett: Penelope Wilton
Alan Sinclair: Geoffrey Streatfield
Henry: Rupert Penry-Jones
Pani Eastby: Margaret Tyzack
Margaret: Selina Cadell
Ian: Colin Salmon
Detektyw Parry: Steve Pemberton
Inspektor Dowd: Ewen Bremner

Ekipa:
Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen
Zdjęcia: Remi Adefarasin
Scenografia: Jim Clay
Kostiumy: Jill Taylor
Casting: Patricia Kerrigan DiCerto
Casting: Gail Stevens
Casting: Juliet Taylor
Producent wykonawczy: Michael Dounaev
Producent wykonawczy: Stephen Tenenbaum
Producent wykonawczy: Jimmy de Brabant
Produkcja: Letty Aronson
Produkcja: Lucy Darwin
Produkcja: Gareth Wiley

----

OPIS:
Tenisista Chris Wilton (Jonathan Rhys Meyers) to prosty chłopak o irlandzkich korzeniach, który zdaje sobie sprawę z tego, że nigdy nie uda mu się zdobyć tytułu mistrza. Postanawia więc dawać lekcje tenisa dzieciom bogaczów i zaprzyjaźnia się z jednym ze swoich uczniów, który wprowadza go do swojej rodziny. Dzięki wrodzonej skromności i miłości do opery udaje mu się zyskać przychylność pana domu i poślubia jego córkę oraz otrzymuje wysokie stanowisko w firmie teścia. Jednak wkrótce okazuje się, że jego nowe życie jest dla niego prawdziwym koszmarem: nie cierpi swej pracy, nie kocha swojej żony, okłamując zarówno ją, jak i kochankę (Scarlett Johansson).

----

RECENZJE:


Woody Allen w szczytowej formie
film.onet.pl

"Wszystko gra" ("Match Point") to najnowszy filmy Woody'ego Allena, który już od dziś można oglądać na ekranach kin w całej Polsce. Film opowiada historię pewnego trójkąta miłosnego, na który składają się Chris (Jonathan Rhys-Meyers), Chloe (Emily Mortimer) i Nola (Scarlett Johansson).

Chris to młody, ambitny Irlandczyk, którego celem jest dostanie się w kręgi brytyjskiej elity. Udaje mu się to za sprawą małżeństwa z Chloe, córką bogatego potentata. Chłopak dopina swego, osiąga status i życie, o jakim marzył. Robi karierę w firmie u teścia, ma ładne mieszkanie, chadza do opery - po prostu "wszystko gra". Okazuje się jednak, że nie do końca. Wraz z osiągnięciem sukcesu zawodowego w jego życie wkradła się nuda, którą uosabia jego nienamiętna żona. Wtedy pojawia się Nola, początkująca aktorka z Ameryki. To ona wprowadzi w życie Chrisa emocje i pasje, których mu do tej pory brakowało. Jednak, jak to w romansach bywa, sprawy zaczną się coraz bardziej komplikować...

Krytycy na całym świecie określają film jako stylizowany na "kino czarne" "hitchockowski" thriller, pełen zwrotów akcji i skokami napięcia, z niezwykle dopracowanym warsztatem i wspaniałą grą aktorską, która jest również wynikiem "genialnego" doboru obsady.

Wszyscy recenzenci zgodnie jednak zauważają, iż nie jest to Allen, jakiego mieliśmy okazję oglądać do tej pory. Jak zauważa Barbara Hollender na łamach "Rzeczpospolitej": "niewiele w tym filmie "prawdziwego" Allena. Rzeczywiście, nie ma tu znerwicowanego, niezgrabnego inteligenta i allenowskich obsesji na temat religii, seksu i żydostwa. Nie ma nawet Nowego Jorku. Ale zamiast narzekać, lepiej rozsmakować się w maestrii, z jaką nowy Woody Allen buduje swoją opowieść o przewrotności życia". Z drugiej strony krytyk podkreśla: "A przecież Allen nie zapomina też o uśmiechu - niewymuszonym, choć trzeba przyznać, że tym razem dość cynicznym".

W anglojęzycznej prasie nie brakuje pochwał. "Najbardziej satysfakcjonujący filmu Allena od przeszło dekady" napisał A.O. Scott na łamach "New York Timesa". "'Wszystko gra' jest błyskotliwszy i bardziej spójny niż cokolwiek innego, co Allen zrobił od wieków" fascynuje się Andrew Sarris w "New York Observer".

Pomimo zmian, krytyka jest zgodna, iż "Wszystko gra" zwiastuje powrót dawnego mistrza.

----

Helena Korso, Megafon.pl

Co roku widz może mieć pewność, że zobaczy przynajmniej jeden dobry film. To kolejna produkcja w reżyserii Woody'ego Allena. Gwarancję tę całkowicie spełnia dramat "Wszystko gra".

Bohaterem opowieści jest młody, przystojny i ambitny Chris Wilton (w tej roli Jonathan Rhys-Meyers). Porzuciwszy karierę zawodowego tenisisty postanawia lekcjami dla bogaczy wkraść się w najlepsze towarzystwo Londynu. Dzięki urokowi osobistemu zdobywa serce jednej z najbogatszych panien angielskiej socjety, Chloe Hewett (Emily Mortimer). Jednak prawdziwą namiętność żywi do temperamentnej Amerykanki, Noli Rice (Scarlett Johansson). Ponieważ zdrada nie popłaca, z biegiem czasu Wilton będzie musiał zdobyć się na odważny krok, aby wyplątać się z miłosnego trójkąta.

Produkcję warto zobaczyć nie tylko ze względu na wciągającą fabułę, opartą na interesującej analizie charakterów powierzchownych, ale miłych bogaczy oraz zdeterminowanych i skazanych na łut szczęścia ludzi wywodzących się z biednych rodzin. "Wszystko gra" to obraz narodzin kolejnej muzy Allena. Po Diane Keaton i Mii Farrow nowojorczyk wybrał Johansson, która już od premiery komediodramatu "Między słowami" uchodzi za jedną z najzdolniejszych i najbardziej obiecujących młodych aktorek Hollywood. Rolą Noli Rice Amerykanka niezwykle wyraziście daje tego dowód. Mimo, iż obsada najnowszego filmu Allena spisała się na medal, to trudno nie zauważyć, że z każdym pojawieniem się w kadrze Johansson, cały ekran wprost tętni energią. Z takim wrażeniem w kinie obcuje się niezwykle rzadko.

Jak w tytule filmu, po prostu u Allena zawsze "Wszystko gra".

----

Przemysław Toboła, Charaktery

Niemoralną powiastkę o tym, jak ważna w życiu jest choć odrobina szczęścia prezentuje Woody Allen w filmie "Wszystko gra".

Chris (Jonathan Rhys-Meyers) zarabia na życie jako instruktor tenisa w ekskluzywnym klubie dla bogaczy. Przyjechał do Londynu z prowincji w poszukiwaniu odmiany losu. Wierzy w swój ukryty potencjał. Potrzebny mu choć cień szansy, by mógł dokonać czegoś wielkiego, by mieć na coś ważnego wpływ. W tenisowym klubie poprawia zagrywkę Toma Hewitta (Matthew Goode). Lekcje tenisa stopniowo przemieniają się w serdeczną zażyłość.

Fabuła"Wszystko gra" rysowana jest grubą kreską, niczym libretto opery, której pasjonatami są i Chris, i rodzina Hewittów. Jak przystało na bogaczy, mają własną lożę w londyńskiej Operze Królewskiej. Muzyka operowa przewija się w tle przez cały film. Zgodnie z melodramatyczną konwencją opery, siostra Toma, równie bogata Chloe (Emily Mortimer), zakochuje się w ubogim instruktorze tenisa. W tym momencie otwierają się przed nim wrota do świata, który znał tylko z telewizji. Przyszłego teścia (Brian Cox) Chris ujmuje dyskusją o Dostojewskim. Gdy Chloe prosi ojca o danie szansy Chrisowi, ten zatrudnia go w swojej korporacji. By konwencji stało się zadość, na drodze do ziszczenia snu o karierze i życiowej pomyślności staje kobieta. W rodzinnej posiadłości Hewittów, Chris spotyka Nolę (Scarlett Johansson), seksowną narzeczoną Toma. Amerykańska prowincjuszka próbuje w Londynie aktorskich szans na castingach. Bez skutku.

Jak ten Allen, znany koneser blondynek, filmuje Scarlett Johansson! Kamera śledzi każdy jej ruch, każdy krok. Podąża w rytm każdego oddechu aktorki. Po zagraniu w dwóch kolejnych filmach Allena ("Match Point", "Scoop") Scarlett Johansson poprosiła reżysera o gwiazdkowy prezent - rolę w następnym filmie i dostała propozycję kolejnej kreacji.

Chris, na pozór chłodny i rzeczowy biznesmen, rzuca na wagę Losu wymarzone bogactwo, spokój rodziny, miłość żony pragnącej dziecka. Na drugiej szali stawia pożądanie, sięgające seksualnej obsesji, która chwilami daje wrażenie przeżywania pełni życia. Żyje w dwóch płaszczyznach: w małżeństwie z rozsądku, w którym uprawia rutynowy seks - na tyle częsty, by nie narażać się na wymówki zaniedbywanej żony; w romansie z ognistą blondynką - obcowaniu ciał połączonym z uczuciem jedności. Dni upływają Chrisowi na żonglowaniu na krawędzi kłamstwa i prawdy. Ryzykuje karierę finansisty i notorycznie wymyka się na lunch, by móc kochać się z Nolą, która pragnie Chrisa na wyłączność, co doprowadza kochanków na krawędź życiowej katastrofy.

I tak romans wymyka się spod kontroli, ale nie bez powodu. Fiodor Dostojewski to ulubiony pisarz młodego prowincjusza z pretensjami do życia. Czarnym żartem Allena, swoistym dopełnieniem filmu, jest postać staruszki, którą Chris zamorduje, starając się ukryć swoje matactwa namiętności.

Allen kreśli losy bohaterów, wskazując na iluzję wiary we własne możliwości. Kpi z poczucia kontroli nad życiowymi koleinami, przewrotnie pytając widza: czy zawsze można wybrać kierunek w życiu? może czasami szczęściu trzeba pomóc? a może to ślepy traf wiedzie nas po życiowych bezdrożach? Punkt zwrotny akcji filmu przecież tylko naśladuje węzłowe chwile prawdziwego życia. "Czy w życiu ważne jest mieć szczęście?" - pytali uczniowie. "Oczywiście - zauważył mistrz. - Jak inaczej wytłumaczyć sukcesy tych, których nie lubimy".

----