Woody Allen :: menu
napisy l linki l index
biografia l filmografia l cytaty l książki l wiadomości l foto l wywiady l artykuły l nagrody l dvd l muzyka l teatr
"Co nas kręci, co nas podnieca" (aka "Jakby nie było") - "Whatever Works"
komedia romantyczna, USA, 2009  /  plakat/okładka
Premiera kinowa: 22 kwietnia 2009 / w Polsce: 9 kwietnia 2010

Ekipa:
Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen
Zdjęcia: Harris Savides
Montaż: Alisa Lepselter
Scenografia: Santo Loquasto
Scenografia: Ellen Christiansen
Kostiumy: Suzy Benzinger
Produkcja: Letty Aronson
Produkcja: Stephen Tenenbaum

Obsada:
Melodie: Evan Rachel Wood
Randy James: Henry Cavill
Marietta: Patricia Clarkson
Boris Yellnikoff: Larry David
Joe: Michael McKean
John: Ed Begley Jr.
przyjaciel Borisa: Adam Brooks
przyjaciel Borisa: Michael McKean
chłopak na ulicy: Clifford Lee Dickson
matka chłopaka: Yolonda Ross
kupujący na targu: Steve Antonucci
Perry: John Gallagher Jr.
przyjaciel Perry'ego: Nicole Patrick
przyjaciel Borisa: Lyle Kanouse

----

"Co nas kręci, co nas podnieca" (Jakby nie było") przypomina klimatem dawne filmy Allena (sposób kręcenia, kolorystyka i napisy w czołówce odwołują do filmów z lat 70.) i choć już od pewnego czasu krytycy pisali, że reżyser staje się epigonem samego siebie, to tym razem udało mu się stworzyć całkiem zgrabną historię.

Borys Yellnikoff - alter ego bohaterów granych przez Allena, ekscentryk w podeszłym wieku, z wszelkiego rodzaju objawami fobii i depresji, niedoszły noblista, rozwodnik, nie lubiący seksu i ludzi wokół - pewnego razu spotyka na schodach swojej kamienicy Melodie St. Ann Celestine, prostą dziewczynę z Missisipi, która uciekła z domu. Pozwala jej u siebie zamieszkać i nieoczekiwanie pobiera się z kilkadziesiąt lat młodszą od siebie dziewczyną.

Sprawy się jednak komplikują, gdy do miasta artystów, intelektualistów, ekscentryków i snobów, przyjeżdżają niezwykle religijni rodzice Melodie. Dodajmy - w separacji. Okazuje się, że w Nowym Jorku najlepiej sprawdza się tytułowe motto głównego bohatera - "Whatever Works". Cokolwiek działa, jakakolwiek miłosna konfiguracja się sprawdza - to dobrze.

Larry David znany komik, ostatnio dzięki telewizyjnej produkcji "Curb Your Enthusiasm", odrobinę przypomina Allena. Zresztą jako Borys stara się naśladować sposób gry reżysera "Jakby nie było" z dawnych czasów. Patricia Clarkson jako matka Melodie spotkała się już z Allenem przy okazji "Vicky Cristina Barcelona". Drażnić może jedynie blondwłosa Evan Rachel Wood (Melodie) w roli naiwnej i przerysowanej w swej głupocie dziewczyny z prowincji.


Zwiastun:



W pierwszym od lat nowojorskim filmie Allena wraca jego słynna ironia i sarkazm wobec siebie, nowojorczyków i samych Amerykanów.

W osobie Borysa Allen wyśmiewa własne fobie i ekscentryzm oraz związek ze sporą różnicą wieku (żona reżysera - Soon-Yi jest młodsza od niego o 35 lat). Pojawia się wieczorne granie jazzu w towarzystwie przyjaciół. Wygrane zostają też kulturowe i filmowe aluzje - pobrzmiewają echa "Pigmalionu" Shawa, w tle słychać muzykę z filmów z Fredem Astairem, nie oszczędzone zostanie nawet "Przeminęło z wiatrem".

W końcu autoironia pobrzmiewać będzie w samej narracji, w której Borys mówi wprost do "widzów zajadających się popcornem, z których większość znudzona wychodzi przed końcem" (Nadmiar skromności panie Allen!).

Akcja "Co nas kręci, co nas podnieca" ("Jakby nie było") podobnie jak w "Annie Hall" czy "Manhattanie", opiera się na dowcipnych monologach i dialogach, w trakcie których dochodzi do różnych konfiguracji i rekonfiguracji między bohaterami. Widać Allen w deszczowej Wielkiej Brytanii nie stracił poczucia humoru i dystansu do własnej osoby. I choć "Whatever Works" było zapewne historyjką, którą Allen (twórca "jakby nie było" płodny) nakręcił zapewne od niechcenia, między jedną a drugą produkcją, to mimo że nie jest to jego najlepszy film, ta intelektualna szermierka wciąga, rozbawia i relaksuje. A wszak "Whatever Works" - jeśli coś działa, to nad czym się tu zastanawiać.

Na ekrany polskich kin "Co nas kręci, co nas podnieca" ("Jakby nie było") trafi 16 października. Dystrybutorem filmu jest firma Kino Świat. (Martyna Olszowska, interia.pl)


Zdjęcia z planu:









(Źródło: niezlekino.pl)